stat4u
sobota, 03 grudnia 2011

Zdobione cyrkoniami, kamieniami, haftem koralikowym i wszystkim, co mi przyjdzie do głowy.

czwartek, 01 grudnia 2011



Odkryłam sutasz dopiero kilka miesięcy temu i miałam opory. Wygląda dość karkołomnie. I rzeczywiście łatwo nie jest, ale da się! Sznurki z nicią się plączą, koraliki lecą z rąk i gubią się na dywanie, a ja wytężam wzrok, żeby było równo i dokładnie. Mimo tego od pierwszej pary kolczyków nie mogę się oderwać od tych sznurków, bo w głowie ciągle mam nowe kompozycje. Kolczyki wolę raczej proste i nieduże, żeby nadawały się do noszenia na co dzień. Poszaleć wolę przy broszkach i bransoletkach.

 

 

 

środa, 30 listopada 2011

 

 

 

Przedświąteczna gorączka u mnie objawia się ogólnym bałaganem. Mieszkanie zasypane jest wstążeczkami, cekinami, kolorowymi sznurkami i wszystkim, co błyszczące. Tak wygląda moja fabryka bombek :) Mam nadzieję, że uda mi się to ogarnąć przed Wigilią... 

 

 

       

Tworzenie biżuterii, dekoracji, dodatków wciągnęło mnie całkowicie. Pomysły kłębią się w głowie, ręce nie nadążają robić i doba jest za krótka.

1 ... 16